LOVE LANGUAGE / le parfum • 50 ml
WOODY FRUITY SWEET
nuty:
głowa: bergamotka
serce: malina, brzoskwinia, tuberoza
baza: piżmo, wetyweria, mech dębowy, wanilia
•••
LOVE LANGUAGE to opowieść o uczuciach, których nie trzeba wypowiadać słowami. To zapach bliskości, subtelnych gestów i spojrzeń, które znaczą więcej niż tysiąc zdań. Stworzony dla osób, które kochają intensywnie, ale elegancko, pozostawiając po sobie wspomnienie, do którego chce się wracać.
Historia rozpoczyna się świeżą bergamotką, która wnosi do kompozycji promień światła i lekkość pierwszego zauroczenia. To moment pełen ekscytacji, kiedy wszystko wydaje się możliwe, a serce bije nieco szybciej.
W sercu zapachu rozkwita soczysta malina połączona ze słodką brzoskwinią i kremową tuberozą. Owocowa słodycz spotyka się tutaj z elegancją białych kwiatów, tworząc kompozycję pełną ciepła, kobiecości i zmysłowości. To etap, w którym uczucie dojrzewa i staje się coraz bardziej intensywne.
Bazę LOVE LANGUAGE tworzą miękkie piżmo, szlachetna wetyweria, mech dębowy oraz otulająca wanilia. Dzięki nim zapach pozostaje na skórze przez wiele godzin, otaczając Cię subtelną, ale wyczuwalną aurą. To właśnie ten akord sprawia, że LOVE LANGUAGE staje się czymś więcej niż perfumami – staje się wspomnieniem.
LOVE LANGUAGE to zapach czułości, przyciągania i emocji zapisanych na skórze. Delikatny, a jednocześnie wyrazisty. Słodki, ale z klasą. Idealny dla osób, które wierzą, że najpiękniejsze historie miłosne pisane są bez słów.
>>
INGREDIENTS (INCI): ALCOHOL DENAT., PARFUM, AQUA, LIMONENE, LINALOOL, CITRAL, GERANIOL, CITRONELLOL, HEXYL CINNAMAL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, COUMARIN, BENZYL SALICYLATE.







Gosia –
Słodziutki, owocowy, na co dzień. Tak bym go opisała. Bardzo lubię go używać, aczkolwiek wydaje mi się, że jest mniej trwały niż pozostałe zapachy
Agnieszka –
Bardzo przyjemny, owocowy i lekko drzewny. Nie jest dla mnie ani trochę męski, chociaż część osób go tak odbiera- słodki i wyrazisty, łatwy w odbiorze. Na każdą porę roku i okazję. Kojarzy mi się trochę z „berries n’cream” z mistery boxów od Cloudy, tylko bez takiej ilości słodyczy, jest delikatnie bardziej wytrawny.
izabela.ostrowska (zweryfikowany) –
Jeden z ulubionych(po ete creme,vanilla goddes,),owocowy,musujacy zapach,na codzień.
oktawia –
Nie jest to mój zapach, ale w 100% rozumiem jego fanów. Otwarcie słodko-kwaśne, intensywne, owocowe, świeże, ale w ciągu kilku minut wybijają się nuty „sweterkowe”, cozy, ciepłe i piżmowe. Wielowarstwowy, nieoczywisty, piękny 🙂